O mnie
Cześć, mam na imię Kasia i od dziesięciu lat nie potrafię przejść obojętnie obok ładnego papieru. Wszystko zaczęło się od jednej kartki urodzinowej dla mamy — a skończyło na osobnym pokoju pełnym papierów, stempli i wstążek, który mój mąż dyplomatycznie nazywa „pracownią”.
Na co dzień pracuję w bibliotece, a po godzinach tworzę albumy ze wspomnieniami, kartki okolicznościowe i drobne ozdoby z materiałów, które inni uznaliby za śmieci. Najbardziej lubię projekty, które mają drugie życie — stare guziki, bilety z podróży, mapy ze starych atlasów.
Ten blog to moje miejsce na dzielenie się pomysłami. Znajdziesz tu instrukcje krok po kroku, sprawdzone wskazówki i trochę zwykłego życia, bo rękodzieło to dla mnie przede wszystkim radość, nie pogoń za perfekcją. Jeśli coś Ci się nie uda za pierwszym razem — witaj w klubie. U mnie to standard.